Blog

  • SEO optymalizacja video wstawianego na stronę – robisz?

    SEO optymalizacja video wstawianego na stronę – robisz?

    Filmiki video na stronach i nie tylko, stały się szalenie popularne w ciągu ostatnich kilku lat, a choroba postępuje. Nadszedł więc czas, aby (po raz kolejny, acz tym razem na naszym blogasie i naszymi słowami;) zebrać do kupy 12 podstawowych elementów, które absolutnie musisz opędzić posiadając video w kodzie, gdyż mają sakramencki wpływ na Twoje/Klienta SEO.
    Filmy pojawiają się wszędzie, co jest zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem, zwłaszcza wtedy, gdy starasz się wyróżnić i pojawić przed wszystkimi innymi w wynikach wyszukiwania. Weź zatem pod uwagę następujące wskazówki SEO optymalizacji video na Twojej stronie, które być może pomogą Ci wyprzedzić konkurencję, a na pewno dadzą satysfakcję że przynajmniej próbowałeś. O SEO na Youtube już pisaliśmy – teraz pora na video onsitowe. No to lecimy.

    Przekonaj leniwego, dekadenckiego użytkownika, aby obejrzał ten film. Jakoś.

    Zabrzmi to meeega oryginalnie, ale prawda jest taka, że ten przeklęty content powinien być użyteczny i istotny dla jego odbiorców. I to każdy, nie tylko ten co ci copywriter na stronę napisał, co to jest kingiem dla Googla. Dodawaj mu wartości, aby przekonać użytkowników do tego, by poświęcili swój czas na obejrzenie twojego filmu (What do we want? Clickbait! Why do we want it? Click here find out!).
    Dalej. Im lepszej jakości udostępnisz filmy, tym większe szanse, że twój sajt stanie się autorytarny, zbuduje zaufanie z odbiorcami i zwiększy konwersję.

    Klikać czy nie?

    Umieszczaj wideo na stronie pod własną domeną

    Jeśli tworzysz wideo, aby podnieść w rankingach swoją stronę, upewnij się, że umieszczasz film pod własnym adresem, unikniesz w ten sposób sytuacji, w której wyszukiwarki przekierują ruch na inną witrynę.
    Najlepiej się robi na przykładach – załóżmy więc, że umieszczasz film w serwisie YouTube (znasz?) i dodajesz link do swojej strony w opisie wideo (Wow! Such SEO!). To dobry sposób na to, aby rozszerzyć swój zasięg, owszem, masz też linka z wartościowego źródła, ale w kontekście SEO doprowadzi to do sytuacji, w której wyszukiwarka jako pierwszy zaindeksuje i pokaże użytkownikowi adres YouTube z twoim filmem, a nie twoją witrynę.
    Co więcej, dobrym rozwiązaniem będzie stworzenie dla każdego filmu nowej strony – Google twierdzi, że taki zabieg ułatwia mu indeksowanie treści.

    A może by tak video z elementami interaktywnymi?

    Co powiesz na dodanie interaktywnych elementów do swojego filmu, żeby zaktywizować użytkowników? Bez względu na to, czy jest to faktyczna treść, adnotacja czy nagłówek, istnieje wiele sposobów na nadanie im charakteru „modren-talking-multimedia-sh*t”, który sprawi, że film stanie bardziej interaktywny, wciągający i przykuwający uwagę użytkowników. Kolejny clickbait :)

    Możesz nawet podzielić film na krótsze klipy, co pozwoli odbiorcom wybrać ten, który najbardziej im odpowiada – taka strategia została wdrożona już w wielu skutecznych kampaniach dużych brandów i nie tylko.

    Uzupełniaj Meta dane – jeśli nie wiesz co to, wciśnij ALT+F4 by uzyskać pomoc

    Twój film powinien dostarczyć zblazowanemu użytkownikowi informację, być może rozrywkę – a niestrudzonej wyszukiwarce wszystkie potrzebne dane, które pomogą go prawilnie zaindeksować. Tytuł, opis i miniatura to według Google najważniejsze informacje.
    Meta dane ustawiane na YT oferują sporo szczegółów dotyczących tytułu filmu, opisu, długości wideo i jego nazwy.
    Tytuł wideo musi być krótki i zwięzły, za to w opisie możesz obudzić w sobie Mickiewicza i dokoptować więcej informacji oraz słów kluczowych, które popchną być może nieco twój film w wynikach wyszukiwania.
    Upewnij się, że nazwa pliku jest adekwatna do treści filmu, zamiast ogólnej „d00paNiewid30jakasnazwa.mp4”. To ważne, bo nazwa pliku jest kolejną wskazówką dla biednej, skołowanej wyszukiwarki.

    Słowa kluczowe są tu kluczowe…

    Przyłóż się do dobrania słów kluczowych, gdyż dzięki temu dowiesz się jakie treści będą właściwe dla twojej grupy docelowej. Czy istnieje konkretne słowo kluczowe lub fraza, która mogłaby prowadzić do lepszych wyników? Jaki jest najlepszych sposób, aby opisać film? Na pewno wiesz o co chodzi z keywordsami (skoro to w ogóle czytasz) – filmy też ich potrzebują.
    Eksperymentuj z różnymi słowami kluczowymi i pamiętaj, aby tworzyć opisowe i czytelne treści, które będą pomocne zarówno dla użytkowników, jak i wyszukiwarek.

    a miniatura filmiku wcale nie taka mini.

    Miniatura filmu znajduje się wśród elementów, które jako pierwsze zauważają użytkownicy. To, co zobaczą, będzie mieć wpływ na podjęcie decyzji – czy klikną w film, żeby go obejrzeć (Clickbait). Jeśli to możliwe, stawiaj na sprawdzone schematy jak np. piersi, tyłki, długie nogi i tego typu evergreeny. Ja klikam tylko w takie ;)

    SEO video - okładka clickbait
    Wyszperane na Break.com

    A tak na serio, to wybierz miniaturę, która jest wyraźna i adekwatna do treści filmu. Może też być planszą, które posiada już jakieś informacje dotyczące zawartości.

    Worth seeing – worth sharing.

    W video content marketingu nie chodzi jedynie o sklecenie jakiegoś tam interaktywnego filmu, ale o tworzenie treści, które docenią widzowie. A jak już docenią, to będą się sami prześcigać, aby docenili to ich znajomi, rodzina i „znajomi” z Facebooka. Takie czasy.
    Treści, które użytkownicy udostępniają, charakteryzuje wyjątkowość, kreatywność i stanowią one wartość dodaną dla ich grupy docelowej. Te cechy zwyczajnie sprawiają, że użytkownikom łatwiej kliknąć „udostępnij” i zwiększyć zasięg treści.
    To właśnie jakość twoich treści sprawi, że wyróżnisz się na tle konkurencji, a jasne call-to-action może zwiększyć autorytet twojej witryny, opatrzyć film nowymi linkami i wzmiankami. Nic skomplikowanego.

    Transkrypcja filmu fajna rzecz.

    Pełna transkrypcja wideo to pisemny zapis filmu, który może okazać się pomocny dla wyszukiwarek, jeśli zostanie sprytnie napisany i zawrzesz w nim odpowiednie słowa kluczowe.
    Możesz umieścić transkrypcję w części audio swojego filmu lub dołączyć ją do pola opisu wraz z HTML swojej strony. To pomoże nie tylko wyszukiwarkom, które dziobią twój content niczym szpak czereśnie, ale też użytkownikom, którzy mogą mieć chęć tylko na przegląd filmu.

    Sitemapa filmu wytchnieniem dla strudzonego bota

    Sitemapa wideo zawiera wszelkie niezbędne dane o treści twojego filmu i dostarcza wyszukiwarkom szczegóły, dzięki którym poznają łatwiej kontekst twojego wideo.

    SEO video sitemap
    Wygrzebane na searchenginewatch.com

    Wideo sitemapa to także kolejny sposób i miejsce na zaprezentowanie tytułu, opisu, przedmiotu i długości filmu, a nawet bardziej szczegółowych informacji, jak na przykład ograniczeń dla poszczególnych krajów, dat ważności, ograniczeń serwisu czy transmisji online. No cud, nie sitemapa!
    Służy ona także jako rozszerzenie twojej ogólnej mapy witryny i choć często jest pomijana w wideo SEO (!@#$#!), stanowi ważny element w skutecznym w pozycjonowaniu filmów.

    Używane, jak nowe

    Istnieje wiele sposobów na wykorzystanie opublikowanego filmu i wydłużenie jego żywotności oraz zasięgu.
    Możesz na przykład stworzyć dziesięciominutowy film na stronie, w którym zaoferujesz super oryginalne, przez nikogo jeszcze nie odkryte i opisane na 100 sposobów na skuteczne SEO. Twój cel to wypozycjonowanie witryny, zwiększenie ruchu na stronie i świadomości użytkowników o niej.
    Zamiast wypromowania zwyczajnie tej konkretnej strony, co powinieneś zrobić tak czy inaczej, możesz też umieścić podgląd wideo na swoim fan page’u, odsyłając użytkowników na stronę po więcej szczegółów.
    Co więcej, możesz stworzyć infografikę, pokaz zdjęć lub krótsze filmiki, które będą kierować odbiorców na twoją witrynę.
    To świetna droga do tego, aby dotrzeć do szerszej publiczności i wypromować główny content, pomagając użytkownikom odkryć witrynę w najbardziej interesujący i odpowiedni sposób.

    Sam umieściłeś video? Pozwól też innym.

    Jeśli użytkownicy chcą osadzać twoje wideo na swoich stronach lub blogach, to oznacza, że lubią je na tyle, aby podzielić się nim z innymi (sukces! ktoś odwala robotę za ciebie:). To niezły power dla twojego filmu, który sprawi, że realnie wzmocnisz wartość swojej strony w SERP.
    Dlatego też ułatw użytkownikom umieszczanie filmów – zdobędziesz dzięki temu linki przychodzące i wspomożesz swoje wysiłki w pozycjonowaniu strony, rękoma innych. Czy może być coś wspanialszego?

    Jeszcze nie było o social media.

    No właśnie – kolejna oczywistość, ale nie sposób wspomnieć. Nie bój się promować swojej treści video wszystkimi możliwymi kanałami – to najlepszy sposób, żeby rozszerzać zasięg contentu i docierać do odpowiednich odbiorców. Idea marketingu zintegrowanego, bracie!
    Zyskasz dzięki temu widzów, nowe linki, większy ruch i oczywiście, wstrząsy sejsmiczne w SERPach.
    Docieraj do odpowiednich osób, które uznają twoje treści za interesujące i używaj sieci do promowania ich właściwie, jak należy. Także płatna promocja w adsach może być użyteczna, jeśli uznasz, że dzięki niej osiągniesz założone przez siebie cele i zostało ci parę groszy na karcie.
    Autorytet kanałów społecznościowych nie może być pomijany, bo bardzo znacząco wpływa (pozytywnie) na twoje ogólne pozycjonowanie.

    Jakość, nie jakoś.

    Jak widzisz jest mnóstwo sposobów na zastosowanie optymalizacji w treściach wideo, ale po raz kolejny, wszystkie sprowadzają się do jakości i rzetelności, która jest punktem wyjścia dla każdej skutecznej strategii.
    To dobra treść przykuje uwagę użytkowników, a optymalizacja sprawi, że zostaniesz nagrodzony za swoje wysiłki wysokimi pozycjami w wynikach wyszukiwania Big G.
    Stwórz wartościowy, wysokiej jakości content, a potem zwyczajnie zastosuj powyższe wskazówki, żeby wieść o twoim filmie dotarła do użytkowników,  wyszukiwarek, na festiwal filmów w Berlinie i do Hollywood ;)

    No to myk, kamera w dłoń i na miasto.

  • To w końcu subdomena czy katalog? John podpowiada.

    To w końcu subdomena czy katalog? John podpowiada.

    Na początku ziemia zastygła i pojawiły się dinozaury. Ale były strasznie grube i niezdarne, więc wszystkie wyginęły. I dokładnie zaraz potem SEOwcy i wszyscy robiący w internetach zaczęli się spierać, czy lepiej „stawiać” na subdomenach czy w katalogu.

    Generalnie temat stary jak Google, ale dla wielu bardzo istotny. W netach można spotkać dwie szkoły: tzw. Otwocką, która mówi: stawiaj na subdomenie – oraz Falenicką, czyli że podkatalog lepiej się sprawdzi.

     

    Dla tych, co na świeżo w temacie subdomena vs. katalog.

    Stawiasz np. bloga lub inny twór, który może się rozrosnąć, jest nieco suwerenny i zastanawiasz się też jaką strategię marketingową wybrać? Masz firmę, która ma dwie lub więcej gałęzi działalności i nie wiesz czy mieszać to w jednym tyglu czy separować? Nie wiesz, czy masz to osadzić na blog.mojasuperdomena.pl czy też na mojasuperdomena.pl/blog.

    Jak żyć??

    subdomena czy katalog? Homer nie wie.

    Subdomena, w skrócie:

    • Osobny twór, budujesz sobie wartość oddzielnego zasobu
    • Można prowadzić działania SEO równolegle
    • Można skatalogować, linkować, rzeczy niezbadane tworzyć
    • Szansa, że wypłynie w SERP wymiennie lub równolegle jako satelita
    • Zawsze możesz sobie to później przekierować na swoją TLD i dostajesz kopa niczym rosyjski lekkoatleta przed olimpiadą
    • Jeśli to treść niepowiązana z całą stroną, TLD na tym nie straci
    • Google lepiej sobie z tym radzi i „woli” takie rozwiązanie, lepsze dla rankingu

    Katalog, w skrócie:

    • Index sajtu puchnie – rośnie wręcz w oczach niczym Ty po Świętach
    • Tworzysz sobie wartościowy kontent (jeśli to blog np.)
    • Więcej meta danych, nagłówków i innych zacnych miejsc na upychanie fraz
    • Linkowanie wewnętrzne
    • Szansa, że jakiś zasób szybciej/lepiej wypłynie korzystając ze splendoru Twojej domeny
    • Google lepiej sobie z tym radzi i „woli” takie rozwiązanie, lepsze dla rankingu

    Jak się pewnie domyśliliście, ostatni punkt jest szyderczy, ale o to chodziło, bo wtedy nie byłby to spór. Spór winien mieć jakiś element wspólny, sporny.

     

    No dobrze, do sedna: subdomena czy katalog?

    Hehe, nie wiem czy będziecie zadowoleni z tej odpowiedzi, ale 26 lipca odbył się Hangout z Johnem Muellerem, na którym między innymi padło to jakże istotne pytanie. Poprzez niewielki ekranik YouTube, uczony w piśmie i autoryzowany w wypowiedzi ob. Mueller odpowiedział. Przemówił, a z ust jego popłynęło stwierdzenie, które raz a porządnie, na jakiś czas, rozwiało wątpliwości w tym temacie. Otóż nie ma to znaczenia :)

    that escalated quickly
    source: gifrific.com

    W 48 minucie i 24 sekundzie tego blockbustera padło pytanie: co w sytuacji gdy jakiś sajt ma 5 różnych, odrębnych dziedzin/tematów/branż – i czy jeśli rozbije się to na subdomeny, to Google nie poleci po rankingu ogólnym?

    John Mueller odpowiedział: Nie, ogólnie rzecz biorąc nie.
    Google świetnie sobie radzi z rozpoznawaniem, że subdomena została użyta jako część jednej strony – albo jako osobny twór – i odwrotnie (z katalogami).

    Dodał również, że problem może się pojawić jak przeholujemy z WildCardem – wtedy boty mogą mieć problem z przecrawlowaniem zasobów, gdy subdomen będzie zbyt wiele.

    p. Mueller, jak twierdzi,  widział że algorytm Google świetnie sobie z tym radzi w obie strony, dlatego nie ma co się napinać, nie ma powodów do niepokoju, trzeba robić swoje i skupiać się na rzeczach ważnych.

    Zajarany całym hangoutem? Prosz:

    Wiem, wiem – liczyliście zapewne na jakiegoś killera, niczym złamanie kodu Enigmy – sorry – wyszło jak zawsze :)
    Dodajmy jeszcze że content is the king oraz don’t be evil, zamknijmy ten temat i czekajmy do kolejnego razu, aż znów gdzieś wypłynie. Thanks Google.

  • Kilka faktów, dlaczego gwarancja pozycji w Google to ściema

    Kilka faktów, dlaczego gwarancja pozycji w Google to ściema

    Są pewne zjawiska na tym świecie, które są zwyczajnie oczywiste. Na przykład to, że słońce kręci się w okół ziemi, że ziemia jest płaska ;) oraz że nikt nie może zagwarantować określonych pozycji w wyszukiwarce. Dlaczego? Ponieważ nikt, agencja SEO również, nie kontroluje wyników wyszukiwania, a jedynie dzięki prowadzonym działaniom wpływa na te wyniki.

    O efektach prowadzonych działań można mówić w odniesieniu do prawdopodobieństwa, a nie o pewności uzyskania wysokich pozycji w wyszukiwarce. Uzyskanie konkretnych efektów w postaci pozycji jest uzależnione od wielu zewnętrznych czynników, w tym i takich, które na te działania wpływają negatywnie i często nie ma nad nimi kontroli.

    1. Agencja SEO wpływa na wyniki wyszukiwania, lecz nie kontroluje ich

    Kontrolę nad wynikami sprawują wyłącznie właściciele wyszukiwarki, czyli np Google Inc. I tylko właściciele mogą dać gwarancję na pozycje. Agencja SEO, nie może dać 100%-owej pewności na coś nad czym nie ma kontroli. Nie może również dać pewności, że dana strona będzie wyświetlać się w wyszukiwarce, nawet po odpowiednim dostosowaniu jej do wymagań Google.

    2. Agencja SEO nie posiada informacji w jaki sposób będą pozycjonowane strony konkurencji

    Na pierwszej stronie wyników wyszukiwania jest 10 pozycji (chociaż nie zawsze), natomiast firm, które chcą się znaleźć na niej jest dużo, dużo więcej. W takim razie jeżeli do walki o pozycje stanie chociaż 20 firm ze znacznie różniącym się budżetem, bądź podejściem do promocji swojej witryny w sieci, to prawdopodobieństwo zdobycia pierwszych pozycji znacznie spada (bądź rośnie). Jednak efekt jest wciąż w pewien sposób uzależniony od konkurencji. A co gdy do ‘walki’ stanie setka firm?

    3. Agencja SEO nie wie jak w przyszłości będą wyglądały wyniki wyszukiwania

    Na tą chwilę w wynikach wyszukiwania w Google oprócz naturalnych wyników wyszukiwania, pojawiają się również linki sponsorowane, “mapki”, profile Google+, „rotatory” z produktami i inne pozycje, przez które wygląd wyników wyszukiwania się zmienia. Google serwuje nam co raz nowsze rozwiązania w obrębie swojej wyszukiwarki tym samym zmniejszając liczbę naturalnych wyników na kolejne frazy. Agencja SEO nie może mieć pewności, czy w najbliższym czasie wyniki naturalne nie znikną z pierwszej strony. Należy pamiętać, że sposób prezentacji wyników nie jest zależny od Agencji SEO.

    4. Algorytm Google, a więc i cała wyszukiwarka się zmienia

    Google dąży do tego, aby ich wyszukiwarka prezentowała wyniki najbardziej odpowiadające intencją użytkownika poszukującego informacji. Niestety bywa tak, że z jakiegoś powodu strona przestaje się pojawiać w wynikach wyszukiwania w efekcie “niesprawiedliwej” oceny algorytmu. Bardzo często zmiany są chwilowe, jednak zdarzają się sytuacje w których algorytm „uzna”, że ta, a nie inna strona jest mniej przydatna użytkownikowi i nie będzie widoczna przez dłuższy czas. Należy pamiętać, że Google wprowadza setki poprawek algorytmów w ciągu roku i każdy z nich odpowiada za co innego. Można powiedzieć, że wyszukiwarka wciąż się zmienia, a stronę w którą zmierzają zmiany zna tylko Google.

    5. Działania nieuczciwej konkurencji

    Depozycjonowanie. Chociaż Google twierdzi inaczej, niestety istnieją sposoby na obniżenie widoczności stron Internetowych w wynikach wyszukiwania. Tym samym Agencja SEO nie może mieć pewności, że strona, którą się zajmuje nie padnie ofiarą nieuczciwej konkurencji.

    6. Problemy zewnętrzne uniemożliwiające działanie strony

    Strona Internetowa do poprawnego działania wymaga kilku podstawowych elementów, które często okazują się kluczowe. Jest to opłacona i poprawnie skonfigurowana domena, opłacony i poprawnie działający serwer czy poprawne działanie infrastruktury sieciowej. Wystarczy problem występujący w jednym z powyższych elementów, aby strona stała się niedostępna. Oznacza to również brak dostępu do jej zasobów dla użytkowników oraz robotów wyszukiwarek. Problemy trwające dłuższy czas mogą być powodem wyeliminowania takiej strony z wyników wyszukiwania.

    7. Ataki hackerów, włamania, spam

    Internetowy świat ma to do siebie, że każda strona może stać się celem ataku osoby lub robota, który w najlepszym wypadku spowoduje nie prawidłowe jej działanie, a w najgorszym całkowicie uniemożliwi jej wyświetlanie. Agencja SEO nie ma pewności, że strona klienta nie stanie się ofiarą takiego ataku. Bardzo często efektem takich działań będzie spadek pozycji w wynikach wyszukiwania.

    8. Błędy wewnętrzne na stronie blokujące dostęp dla wyszukiwarek

    Roboty wyszukiwarek mogą mieć ograniczony dostęp do strony www, gdy np. plik robots.txt jest nieprawidłowo ustawiony. Tak samo dzieje się w przypadku nieprawidłowo skonfigurowanych nagłówków wysyłanych przez serwer lub meta tagów zabraniających indeksowanie czy odwiedzanie podstron. Takie błędy prowadzą do zniknięcia strony z wyników wyszukiwania.

    Niektóre firmy zajmujące się SEO oferują pozycjonowanie z gwarancją. Dlaczego?

    Jest to zwykły chwyt marketingowy, który jak widać nie ma racji bytu. Zarówno pod względem prawnym, jak i czysto praktycznym nie można zagwarantować pozycji. Należy to traktować jako slogan i najlepiej trzymać się z dala od gwarancji tego typu.

    Przedstawione powyżej fakty jasno wskazują, że nie można zagwarantować efektu w postaci pozycji, które uzależnione są od wielu czynników bardzo często pozostających poza zasięgiem Agencji SEO.

    Przez pewien czas była moda na tzw. ‘ręczne pozycjonowanie’ potem nastał czas na ‘gwarancję pozycji’, ciekawe co będzie następne, aby karuzela kręciła się dalej?

  • Jak wycisnąć z Google Plus jeszcze więcej? 400% wzrostu!

    Jak wycisnąć z Google Plus jeszcze więcej? 400% wzrostu!

    Czy zastanawiałeś się jak wykorzystać Google Plus do zwiększenia ruchu? Ja kiedyś słyszałem o kimś, kto dzięki pewnym sztuczkom zwiększył ruch z Google Plus o 400 – 500%! ;)

    Chciałbym Ci przedstawić kilka tych „sztuczek„, które służą głównie do zwiększenia zaangażowania użytkowników zarówno na stronie Google + jak profilu.

    Jak wszyscy wiemy Google+ jest jednym z największych portali społecznościowych, który odpowiednio wykorzystany może sprowadzić sporą ilość ruchu na nasze strony.

    Przedstawione dalej w tym wpisie sztuczki, działają najlepiej dla tych, którzy posiadają dużą liczbę osób obserwujących profile. Dlatego też poniżej dowiesz się jak zdobyć więcej obserwujących na Google Plus poprzez zaangażowanie, a następnie wykorzystać je dla uzyskania ruchu oraz + 1, co z kolei przełoży się na dobro SEO.

    Strategie zwiększające ruch na Google Plus

    W uzyskaniu większego ruchu z Google Plus pomocne będą poniżej wymienione strategie. Taki podział ułatwi Ci późniejsze wykonywanie tych głównych etapów oraz pomoże mi w dodaniu kilku słów kluczowych więcej do tego artykułu ;)

    1. Zdobądź obserwatorów wśród osób, które blogują oraz dzielą się artykułami zwłaszcza w Twojej niszy.

    2. Dodatkowa optymalizacja tytułów i opisów w postach na Google Plus i profilu.

    3. Dodanie niestandardowych obrazów dla wyróżnienia Twoich artykułów.

    W tym wpisie dowiesz się, że istnieją pewne strategie pozwalające poprawić pozycję słów kluczowych oraz zwiększyć ruch z wyników wyszukiwania w Google poprzez odpowiednie optymalizowanie wpisów na Google Plus.

    Strategia # 1: Zdobywanie obserwatorów w Twojej niszy na Google Plus

    • Na swoim profilu lub stronie Google+ na górze w pasku wyszukiwania podaj słowo kluczowe/frazę związaną z Twoją niszą. Może to być każda fraza powiązaną z niszą, w której blogujesz. W naszym przypadku jest to np: „SEO„.
    • Następnie wybierz zakładkę „Społeczności” i dołącz do nich, abyś mógł łatwo i często w nich uczestniczyć.
    szukanie społeczności w Google Plus
    Wybór społeczności w Google Plus
    • Często (codziennie) sprawdzaj te społeczności i oczywiście pisz na tematy związane z daną niszą. Pamiętaj: Udzielanie się w danej społeczności nie kończy się tylko na publikowania Twoich postów, ale również na pisaniu komentarzy oraz dawania +1 postom, które Tobie się spodobają.
    • Komentowanie postów/wpisów na Google Plus w Twojej niszy, podniesie Twój autorytet jako specjalisty i sprawi, że kolejne osoby zaczną Cię obserwować. Równie ważne jest to, że kiedy dasz +1 i/lub skomentujesz dany wpis, jego autor dostanie powiadomienie i może zacząć Ciebie również obserwować
    • Przez stosowanie tej strategii możesz wygenerować sporą ilość osób obserwujących Twój profil, a im większa społeczność oraz dużo aktywnych użytkowników tym lepiej.
    • Gdy już zdobędziesz słuszną ilość osób obserwujących Ciebie lub Twój profil, możesz w łatwy sposób  zwiększyć ruch na swoją stronę oraz zdobyć kilka bardzo cennych +1

    Bonus: Dzięki tej metodzie możesz w dość prosty sposób zdobyć komentarze oraz polubienia Twojego wpisu na Google Plus. Wystarczy, że najpierw wrzucisz wpis na swój profil (o odpowiedniej optymalizacji takiego wpisu dowiesz się w dalszej części artykułu), więc będzie się on wyświetlał jako pierwszy, a następnie za pomocą dodawania +1 oraz komentarzy (oczywiście merytorycznych) w wybranej przez Ciebie społeczności zwrócisz uwagę autorów tych postów. Bardzo często w woli rewanżu zaczną oni komentować i/lub plus jedynkować Twój najnowszy post ;)

    Strategia # 2: Optymalizacja wpisów/postów na Google Plus

    Przeważnie większość osób chcących podzielić się na Google Plus swoim najnowszym postem tylko kopiuje adres URL, po czym udaje się na Google+, aby go wkleić – i już. Nie ma w tym nic złego, ot chcą się podzielić tworzoną przez siebie treścią. Jednak ta treść nie wyróżni się sama. Istnieją pewne rozwiązania w Google Plus o których mało kto wie, a które Warto użyć, aby zwiększyć zaangażowanie czytelników.

    Pogrubienia w treści postów na Google Plus

    • Google Plus pozwala na użycie pewnych znaków, które są wykorzystywane do nadania odpowiedniego stylu naszym postom na Google Plus. Jednym z nich jest gwiazdka * [shift + 8]
    • Umieszczając te gwiazdki przed i po słowie w treści opisu to dane słowo stanie się pogrubione – jak przy zastosowaniu <strong>
    Pogrubienia w treści postów na Google Plus
    Dodawanie pogrubień frazy w Google Plus

    Kursywa w treści postów na Google Plus

    • Podobnie można użyć podkreślenia „_” aby pochylić konkretne słowo lub zdanie, podobnie jak w poprzednim punkcie.
    • Umieszczając znaki podkreślenia przed i po słowie w treści opisu to dane słowo zostanie pochylone – jak przy zastosowaniu <em>
    Kursywa w treści postów na Google Plus
    Dodawanie kursywy dla słowa w Google Plus

    Przekreślenie w treści postów na Google Plus

    • Możesz również użyć myślnika „-” aby przekreślić konkretne słowo lub zdanie, podobnie jak poprzednio.
    • Umieszczając znaki myślnika przed i po słowie/zdaniu w treści opisu zostanie ono przekreślone – jak przy zastosowaniu <del>
    Przekreślenie w treści postów na Google Plus
    Przekreślanie słow w treści w Google Plus

    Dodawanie hashtagów w postach na Google Plus

    • Hashtag to słowo lub fraza (bez spacji) z symbolem # (np. #Google). Po kliknięciu hashtagu zobaczysz powiązane z nim wpisy.
    • Dodając hashtagi do swojego wpisu, ułatwiasz innym odkrycie Twojego profilu i tego, co udostępniasz.
    • Podczas pisania dodaj symbol hashtagu (#) i słowo będące hashtagiem (np. #seo). Nie używaj spacji ani symboli.

    Bonus: Bogate opisy postów w Google Plus

    • Postaraj się napisać więcej o udostępnianym przez Ciebie artykule w Google+ w treści opisu (używając powyższych wyróżnień treści) oraz starając się używać powiązanych słów kluczowych z treścią posta,
    • Do każdego opisu postaraj się dodać 'nawołanie do akcji’ w postaci dopisania np „czytaj więcej”. Dzięki temu wykorzystujemy tendencję użytkowników do klikania w tego rodzaju odnośniki, a jak wszyscy wiemy Google śledzi zaangażowanie użytkowników ;)
    • Kiedy już zdobędziesz dużo obserwatorów Twojego profilu lub strony to w momencie, gdy taki użytkownik dokonuje wyszukiwania w Google istnieje możliwość, że Twój post (ten odpowiednio przygotowany) pokaże się wśród wyników organicznych – oczywiście o ile użytkownik jest zalogowany na swoje konto Google Plus,
    • Ich lepsza widoczność jest również spowodowana tym, że posty na Google Plus często indeksują się szybciej od zwykłych postów/stron www (a może warto to wykorzystać do przyspieszenia indeksacji ;)

    Strategia # 3: Stosowanie na Google Plus własnych obrazów (serio?!)

    • Dodawanie własnych obrazów do  udostępnianych treści na profilach Google Plus to bardzo często dobry pomysł z uwagi na możliwość edytowania ich w celu uzyskania większego zaangażowania użytkowników.
    • Najpierw kliknij w ikonkę zdjęcia – tak jak na zdjęciu poniżej
    jak dodać zdjęcie do postu w Google Plus
    Dodawanie własnego zdjęcia w Google Plus
    • Po dodaniu zdjęcia pokażą się dodatkowe opcje dzięki, którym możesz dodać do zdjęcia np napisy
    • Możesz je dodać klikając symbol pokazany poniżej
    jak zoptymalizować zdjęcie na google plus
    Optymalizacja obrazów w Google Plus
    • Następnie wystarczy dodać kilka napisów przykuwających uwagę naszych czytelników
    własne napisy na zdjęciu w Google Plus
    Dodawanie tekstów do zdjęcia
    • Post z dodanym zdjęciem wraz z napisem
    post na Google Plus z dodanym zdjęciem własnym
    Post z własnym dodanym zdjęciem z napisami

    Skorzystaj z tych punktów do zwiększenia swojej widoczności w Google Plus

    Warto przy każdym dodawanym poście przestrzegać wszystkich tych strategii. Pomoże to zdobyć więcej obserwujących, zwiększy ruch na Twoją stronę, pomoże zdobyć dodatkowe +1, a wszystko to może przekształcić się w wyższe pozycje w wynikach wyszukiwania.

  • Jak poprowadzić swój biznes przez cyfrowy świat marketingu? Oto jak!

    Jak poprowadzić swój biznes przez cyfrowy świat marketingu? Oto jak!


    Cyfrowy świat marketingu, czy cyfrowy marketing to tak pięknie nie po ludzku nazywany Digital Marketing. Jest to nic innego jak prowadzenie działań polegających na wykorzystaniu mediów cyfrowych (np. telewizja, Internet, komóreczka) w celu dotarcia do określonej grupy docelowej, czyli, oho już marketing :)

    Określenie jest zgoła szerokie jak widzisz i zawierać się w nim może praktycznie wszystko co robimy „cyfrowo”, a więc również przez Internet.

    Jednak nie wszystkie działania mogą przynieść odpowiedni skutek, a kiedy mamy do czynienia z własnym biznesem, który próbujemy pchać do przodu jak Syzyf, wtedy lepiej się już nie potykać.

    Digital marketing dla małych firm
    Źródło: http://visual.ly/day-life-corporate-vs-startup

    Digital marketing dla małych firm? proszę bardzo.

    Cyfrowy marketing jest jednym z najlepszych i skutecznych metod wspierania biznesu, gdzie konkurencja w postaci wielgachnych budżetów nie jest głównym determinantem sukcesu (dlatego to takie wspaniałe). Wraz z upływem czasu, oraz przenoszeniem świata rzeczywistego do „wirtuala” staje się również co raz ważniejsza dla biznesu, zwłaszcza dla małych firm.

    Jak możesz wykorzystać marketing cyfrowy w swoim biznesie, aby rosnąć szybciej, zwiększyć widoczność swojej działalności, promować własną markę oraz w konsekwencji zwiększyć sprzedaż cokolwiek oferujesz? Jeśli mówimy o cyfrowej strategii marketingowej, to nie różni się od tradycyjnego marketingu, jeśli chodzi o cel i przeznaczenie to jest tak samo – wiadomka.

    W tym artykule omówię kilka doskonałych strategii marketingu cyfrowego dla małego biznesu.

    1. Przede wszystkim wykorzystaj odpowiednie narzędzia.

    Generalnie marketing cyfrowy to nie tylko profesjonalne usługi SEO, tak samo jak nie jeden Adidas to Nike, a Google to nie Internet ;), więc wybór odpowiedniego narzędzia jest nie bez znaczenia. Należy zdecydować, które narzędzie użyć do wykorzystania, kiedy i w jakim celu.

    batman z light saber

    Próbując zbyt wielu rzeczy na raz, możesz zepsuć całą swoją strategię, a kiedy indziej wręcz trzeba korzystać z wielu różnych ścieżek dotarcia do Klienta, „boostując” jedne kanały innymi – ale o tym za chwilę.

    Poniżej kilka prostych przykładów.

    SEO – SEO jest wiarygodną i skuteczną metodą promowania firmy, do której nie trzeba już nikogo przekonywać. SEO to must have dzisiejszego świata cyfrowej mentalności, z którą nie warto walczyć. Takich fundamentów jest jeszcze kilka, jednak osobiście uważam, że SEO jest jednym z ważniejszych. SEO to element digital marketingowej strategii, która napędza ruch z wyników wyszukiwania, zwiększa widoczność i rozpoznawalność firmy i dociera do osób głównie zainteresowanych tematem, produktem czy usługą – w końcu użytkownicy sami jej szukają c’nie?

    Oczywiście potrzeba czasu, aby wygenerować odpowiednie wyniki, niemniej jednak SEO zapewnia stałą widoczność strony w wyszukiwarce co konsekwentnie przekłada się na ruch oraz sprzedaż.

    Social Media Marketing – Social Media Marketing jest obowiązkowy dla wszystkich rodzajów działalności online, zarówno małych i dużych firm, blogów oraz sklepów, ba nawet osób prywatnych, których nazwisko jest marką samą w sobie. Konstruktywna kampania social media przyciąga uwagę coraz większej ilości zwolenników i ostatecznie przekształca tychże obserwujących czy lajkujących bezpośrednio w klientów.

    Stworzenie silnej obecności online w głównych kanałach społecznościowych, takich jak Facebook, Twitter, Instagram itp. i potrafi zwiększać zainteresowanie produktami i usługami (a niekiedy stworzyć potrzebę czy nawyk wow!) w sposób regularny. Wiem, że to nie jest takie proste, a właściwie jest to czasochłonne, to całe zarządzanie stronami wśród różnych serwisów społecznościowych. Jest to jednak proces marketingu internetowego dla firm i trzeba.to.robić.

    PPC – PPC to najszybszy sposób, aby zwiększyć ruch na stronie i promować firmę w Internecie. Jest to również doskonałe rozwiązanie dla osób pytających „co ja z tego będą miał?” gdzie działa to na zasadzie wpłacasz=masz na już, now, teraz.

    PPC jest niezależne od zmian algorytmu Google i dość łatwe w obsłudze dla początkujących. Tak PPC ma wiele zalet – głównie szybki rezultat, przynoszący bardzo trafny (o ile dobrze targetowany) ruch na witrynę, a po odpowiedniej optymalizacji potrafi zmaksymalizować zwrot z inwestycji. Wady? Płacisz, więc jesteś, nie płacisz=musisz zapłacić no i tzw. Banner blindness, czyli ślepota bannerowa (tak dotyczy również reklam kontekstowych)

    2. Content Marketing – Treść jest królem w świecie marketingu cyfrowego.

    Unikatowa, skuteczna i wciągająca treść tworzy lojalnych użytkowników, motywuje ludzi do komentowania, oraz dzielenia się nią w social media. Tworzenie wysokiej jakości treści potrafi nie tylko napędzić ruch, zwiększyć widoczność marki, przedstawić firmę jako eksperta czy rozejść się w niesamowitej skali (tyyyle linków), ale ma mocne predyspozycje, aby przemienić zwykłego czytającego w klienta – to dopiero magia :)

    Pisz treści dla czytelników nie dla wyszukiwarki. Pamiętaj o tym kiedy piszesz artykuł, wpis na blog lub informację prasową – spróbuj dodać coś sensownego, ciekawego i istotnego dla Twojej grupy docelowej. Wspomniałem, aby treść była możliwie unikatowa? Nie, nie dlatego bo „duplicate content”, ale dzięki temu użytkownicy nie będą musieli ponownie czytać tego samego tematu, co prawdopodobnie przyniesie skutek odmienny od oczekiwanego. Przed rozpoczęciem pisania należy przeanalizować dany temat i pomyśleć, czy zawartość będzie miała korzyść dla czytelników i klientów? czy chętnie podzielą się nią z innymi? A musisz wiedzieć, że podzielą się dopiero wtedy, gdy dzięki niej sami staną się lepsi i Twoja treść odwzorowuje Ich stanowisko w danej kwestii.

    Nie chodzi o publikowanie treści w trosce o utrzymanie zgodnego z przyjętymi wytycznymi harmonogramu wydawniczego, ale z pasji wykonywaną pracą, tworzonym produktem czy usługą, zachęcając, a właściwie starając się zarazić pasją i optymizmem swoich czytelników. Czasem też lepiej napisać mniej, ale wysokiej jakości treści.

    3. Email marketing

    Email marketing chyba się nigdy nie skończy (w przeciwieństwie do SEO, które umierało już kilkanaście razy;) ) jest, jeżeli mogę to tak nazwać, „evergreen narzędziem marketingu cyfrowego” służącym do nie innego celu jak promowania Twojej działalności. Skuteczna strategia e-mail marketingu przekształci „zwykły” mail w środek do osiągnięcia sprzedaży nie gorzej niż inne narzędzia digital marketingu.

    Istnieje wiele powodów, aby skorzystać z e-mail marketingu:

    1. Jest to skuteczny sposób na dotarcie i umieszczenie swojej wiadomości przed zacnym gronem ludzi;
    2. Jest dość łatwy do uruchomienia i ma dużą elastyczność;
    3. E-mail marketing odznacza się wysokim zwrotem z inwestycji;
    4. Nosi miano „bardzo małego ryzyka”, łatwo się dostosowuje i podobnie jak inne wymienione wcześniej narzędzia potrafi się zintegrować w pełną strategię tzw. marketingu zintegrowanego.

    Konkluzja

    Dosłownie, marketing cyfrowy jest obecnie obowiązkowy dla wszystkich rodzajów działalności. Bez względu na to, jaki rodzaj działalności prowadzisz i starasz się rozkręcić. Powyższe narzędzia i metody są sprawdzone i skuteczne, jednak oczywiście trzeba włożyć trochę wysiłku i pracy, aby uzyskać pożądany efekt. Pieniądze? Pewnie większość z tych rzeczy potrafisz zrobić sam, powiem więcej, kto może wiedzieć lepiej i znać się lepiej na Twoim produkcie czy usłudze jak nie Ty sam. Jednak po pewnym czasie dojdziesz do wniosku, że lepiej oddać marketing godnej zaufania firmie, która zrobi wszystko skrupulatnie i rzetelnie, a samemu skupić się na ulepszaniu własnej działalności, wtedy się nie krępuj…

    O tak o :)